Po co Xi potrzebny Trump
Porozumienie Pekinu z Waszyngtonem to w istocie „polisa ubezpieczeniowa” na wypadek niekorzystnego dla Rosji zakończenia wojny w Ukrainie. Pozwala też Chinom odzyskać zaufanie rynków, przyciągnąć inwestycje i zapewnić ciągłość eksportu technologii.
Pojawiają się różne interpretacje ostatniego, październikowego spotkania między liderami Chin i Stanów Zjednoczonych. Zapomina się w nich o jednej kluczowej kwestii: o polityce wewnętrznej. W obliczu rosnącej niepewności międzynarodowej, porozumienie gospodarcze między Chinami a Stanami Zjednoczonymi stanowi dziś jeden z kluczowych elementów stabilizacji wewnętrznej Chińskiej Republiki Ludowej. Dużo mówi się o geopolityce, zapominając, że polityka zagraniczna ma przede wszystkim funkcje wewnętrzne.
To nie tylko kwestia fentanylu, metali ziem rzadkich, przysłowiowej „wojny o chipy” czy zakupu soi przez Pekin. Porozumienie z Waszyngtonem to w istocie „polisa ubezpieczeniowa” na wypadek niekorzystnego zakończenia wojny w Ukrainie przez Rosję.
Pekin działa odwrotnie niż Moskwa
Pekin postrzega Moskwę jako dotychczasowy filar równowagi w relacjach z Zachodem, a tym samym jako element budowania legitymacji władz Komunistycznej Partii Chin i samego Xi Jinpinga. Taki układ nie może jednak trwać wiecznie. W obliczu prawdopodobieństwa, że Rosja może wejść w okres wewnętrznych turbulencji lub zmiany...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
