Gdzie KGB nie może, tam Rosjankę posyła
Służby specjalne Kremla prowadzą „wojnę seksualną” z Zachodem. Kontrwywiady państw NATO bez przerwy łapią Rosjanki, które przy pomocy swych wdzięków zbierają informacje wywiadowcze.
„Modus operandi był zawsze taki sam: zero zainteresowania treścią wystąpienia czy konferencji, za to obowiązkowe selfie zrobione za wszelką cenę z możliwie jak największą liczbą publicznych osób. Ze wszystkimi, z którymi rozmawiałem o tej „działalności” dochodziliśmy do tego samego wniosku– sprawa Marii Butiny cały czas jest żywa” – napisał rosyjski emigracyjny działacz Leonid Wołkow.
Jego uwagi dotyczyły 34-letniej Nommy Zarubinej, która przyszła na jedno z publicznych spotkań z nim. Pochodząca z syberyjskiego Tomska „aktywistka” próbowała robić karierę w USA w różnych organizacjach, trafiła nawet na stypendium do bardzo znanego waszyngtońskiego think tanku CSIS (jej profil usunięto z internetowej strony tej instytucji zaraz po aresztowaniu przez FBI).
Ukraiński wywiad otrzymał informacje, że współpracowała z rosyjskim „aktywistą młodzieżowym” Romanem Czukowem. Ten zaś stojąc na czele afiliowanej przy ONZ organizacji Friends for Lidership prowadził zakrojoną na szeroką skalę akcję werbunkową podczas różnych konferencji międzynarodowych, spotkań czy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)