Na deepfake’ach zarabiają platformy internetowe
Jeśli zjawisko deepfake’ów, na których zarabiają wielkie platformy, nie zostanie zahamowane, zacznie zataczać coraz szersze kręgi i destrukcyjnie wpływać nie tylko na życie poszczególnych osób, ale też demokratycznych społeczeństw – uważają eksperci.
Eksperci są zdania, że konieczność walki z rosnącym w siłę zjawiskiem deepfake’ów – w tym ich najmroczniejszą odmianą, czyli deep porn i porn nude – staje się coraz bardziej paląca. I choć różne są ich podejścia co do sposobów wymuszania na wielkich platformach brania odpowiedzialności za to, co publikują ich użytkownicy, co do jednego się zgadzają: jeśli nie obudzimy się dzisiaj, kiedy tego typu oszustwa dotyczą „tylko” reklamowanych produktów czy zafałszowanych wizerunków pojedynczych osób, jutro zagrożone mogą być wartości demokratycznego państwa.
O tym, w jaki sposób jedno przekłada się na drugie – podczas kongresu ochrony danych i nowych technologii, zorganizowanego przez UODO i Krajową Izbę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)