Pozostaje nam siła bezsilnych
Dziś już wiemy, że nie ma żadnego „wolnego świata” ani takiej Ameryki, o której śniliśmy w zwodniczym rozmarzeniu ostatniego przełomu tysiącleci. Zastąpiła go dżungla.
Przemija postać świata. W dawnych dobrych czasach „zimnej wojny” albo niewiele gorszych „resetu z Rosją” wiadomo było, że centrum znajduje się w Ameryce i należy trzymać się go mocno, a nawet gorliwie. A jakby coś poszło gorzej, to NATO z niezawodną Ameryką na czele, weźmie w obronę cały „wolny świat”, do którego i nas szczęśliwie przyjęto.
Dziś już wiemy, że nie ma żadnego „wolnego świata” ani takiej Ameryki, o której śniliśmy w zwodniczym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)