Sobieski pod Nowym Jorkiem
Stany Zjednoczone i Austria. Duży kraj i nieduży kraj. Łączy je jedno ciekawe zjawisko.
Zohran Mamdani, od paru tygodni burmistrz Nowego Jorku, budzi wielką nadzieję środowisk liberalno–lewicowych nie tylko w Ameryce. I w wielu innych krajach stał się wyczekiwanym symbolem wielkiej politycznej zmiany i – na razie również wyczekiwanym, bo czasu na działania wiele nie miał – kontrsymbolem dla władzy sprawowanej przez Donalda Trumpa.
Może to określenie „środowiska liberalno–lewicowe” trzeba by nieco okroić. Nie jest bowiem jasne, czy przez lata zaliczający się do niego miliarderzy czy ważni przedsiębiorcy z nowoczesnych sektorów gospodarki są gotowi wziąć udział w rewolucji, której jeszcze nie ma, ale już się kojarzy z nazwiskiem Mamdaniego, amerykańskiego socjalisty. Rewolucja, której jeszcze nie ma, mogłaby wybuchnąć z powodu zjawiska, które dotyka Amerykę i prawie cały Zachód: bogatsi są coraz...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)