Nieogarnięty detektyw
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, dopóki nie zostaną przekroczone.
Na początku wszystko wygląda niewinnie. Dwie osoby, wspólne traumy, podobne potrzeby i wielki konflikt będący nieporozumieniem. Kamera prowadzi nas spokojnie, sugerując, że to historia o przypadkowym morderstwie. Problem w tym, że im dłużej trwa akcja, tym trudniej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
