Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Droga, która już nie istnieje

20 lutego 2026 | Rzecz o historii | Jacek Pałkiewicz
Magiczny zakątek Papui Zachodniej. Scena niczym z epoki kamienia łupanego
źródło: Rzeczpospolita
Magiczny zakątek Papui Zachodniej. Scena niczym z epoki kamienia łupanego
Wyprawa Autora do plemienia Jarai na granicy Wietnamu z Kambodżą
autor zdjęcia: Jacek Pałkiewicz (4)
źródło: Rzeczpospolita
Wyprawa Autora do plemienia Jarai na granicy Wietnamu z Kambodżą
Autor na pustyni zawsze wędrował w karawanie wielbłądów
źródło: Rzeczpospolita
Autor na pustyni zawsze wędrował w karawanie wielbłądów
Bhutan zachwyca swoją buddyjską aurą i dbałością o wiekowe tradycje
źródło: Rzeczpospolita
Bhutan zachwyca swoją buddyjską aurą i dbałością o wiekowe tradycje

Uznany eksplorator, odkrywca źródła Amazonki, który w wielobarwnej podróży życia przez pięć dekad poszukiwał osobliwości ginących cywilizacji, konfrontuje istotę podróżowania na przestrzeni ostatniego półwiecza.

Kiedy wracam myślami do początków mojego wojażowania, uświadamiam sobie, jak bardzo świat, w którym dzisiaj się poruszamy, różni się od tego sprzed pół wieku. Podróżowanie, jakie znałem na przełomie lat 60. i 70., należało do innego wymiaru. Glob był większy nie tyle geograficznie, ile mentalnie. I nie dlatego, że miał więcej kilometrów, lecz dlatego, że stawiał opór. Był bardziej szorstki i mniej dostępny. Odległości mierzyło się czasem, wysiłkiem i niepewnością. Obecnie następuje „kurczenie się” świata. Zjawisko to w fachowej literaturze nazwano „kompresją czasu i przestrzeni”. Pod wpływem postaw konsumpcyjnych i komercjalizacji życia zanikają: gościnność, wartości oraz wyższe ideały.

Podróżowanie pół wieku temu

Przewodniki były lakoniczne, a relacje innych globtroterów miały wartość niemal legendarną. Wiedza krążyła ustnie, w listach, w opowieściach przy stole. Każda wyprawa była w jakimś sensie eksperymentem. Samolot był luksusem dostępnym nielicznym. Dominowały pociągi, autobusy, statki towarowe, ciężarówki, a nierzadko własne nogi. Brakowało rezerwacji, rozkładów jazdy, gwarancji, natomiast zapewnione były niewygody, zmęczenie i ryzyko. Podróżnik musiał polegać na własnym rozsądku, intuicji i umiejętności obserwacji. Wojażowanie nie było...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13408

Wydanie: 13408

Spis treści
Zamów abonament