Reklama aptek: wykonanie wyroku TSUE czy „zakaz 2.0”?
Projektowanie regulacji reklamy aptek w oderwaniu od tej linii orzeczniczej grozi nie tylko wadliwym wykonaniem jednego wyroku, lecz systemowym konfliktem z unijnymi standardami.
Końcówka stycznia przyniosła wyraźny sygnał z Brukseli. Komisja Europejska wezwała Polskę do usunięcia uchybienia polegającego na niewykonaniu wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 czerwca 2025 r. (C-200/24), dotyczącego zakazu reklamy aptek. To ważne, bo pokazuje, że w centrum zainteresowania KE nie znajduje się wyłącznie tempo prac legislacyjnych, lecz także ich jakość. Istotą nie jest samo zastąpienie zakwestionowanego art. 94a Prawa farmaceutycznego, lecz to, czy nowy model regulacyjny rzeczywiście usuwa stwierdzoną niezgodność z prawem UE.
Reklama dozwolona
Projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego z 11 grudnia 2025 r. formalnie odchodzi od całkowitego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych. W jego miejsce proponowany jest model „reklamy dozwolonej, ale ściśle ograniczonej”. Projekt wprowadza definicję reklamy jako działań informujących lub zachęcających do skorzystania z oferty apteki lub punktu aptecznego w celu zwiększenia sprzedaży asortymentu, usług, świadczeń i programów, a następnie bardzo szeroki katalog zakazów dotyczących treści i form przekazu. Jednocześnie projekt wzmacnia instrumentarium egzekucyjne: przewiduje podwyższenie maksymalnej kary pieniężnej do 100 tys. zł.
Etyka zawodowa
TSUE nie zakwestionował jedynie „formalnego brzmienia” art. 94a. Trybunał przesądził, że generalny i bezwzględny zakaz reklamy aptek był środkiem...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)