Bezpieczeństwo czy suwerenność – fałszywy wybór
Program SAFE ma wzmocnić polską i europejską obronność. Udział w nim staje się tym bardziej istotny, gdyż widać już, że negocjacje pokojowe nie przynoszą przełomu. Wojna może trwać latami. Czy odrzucanie wspólnych zbrojeń w imię suwerenności nie osłabi bezpieczeństwa Polski?
Im dłużej trwa dyskusja na temat programu SAFE, tym bardziej staje się absurdalna. Jeśli bowiem wsłuchać się w argumenty polskiej prawicy, to coraz trudniej doszukać się spójności.
Politycy z tej strony sceny polityczej są w stanie popierać Donalda Trumpa w jego krytyce Europy, która „jedzie na gapę”, licząc, że USA zapewnią jej bezpieczeństwo i równocześnie skrytykować europejski program zbrojeniowy jako wymierzony przeciw Amerykanom. Albo jedno, albo drugie.
Nie można równocześnie zarzucać Unii gnuśności i bierności w zabiegach o własne bezpieczeństwo i zdolności obronne, a zarazem...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)