Członkowie spółdzielni mogą żądać odszkodowania od jej władz
Pełnienie funkcji w zarządach i radach nadzorczych spółdzielni wiąże się z wysokim ryzykiem. Błędna decyzja lub zaniechanie mogą skutkować roszczeniami finansowymi ze strony spółdzielni, jej członków albo kontrahentów.
Zarząd i rada nadzorcza spółdzielni mieszkaniowej mają właściwie pełną władzę nad jej majątkiem. Gdy jednak ich decyzje prowadzą do strat, np. przez niekorzystne umowy, zaniechaną windykację, bierność przy problemach z płynnością czy nietrafione inwestycje, członkowie spółdzielni nie są bezradni. Prawo spółdzielcze daje podstawy do pociągnięcia władz spółdzielni do odpowiedzialności oraz do dochodzenia naprawienia szkody.
Osobista i nieograniczona
Członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej ponoszą osobistą odpowiedzialność majątkową za szkody wyrządzone działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem albo postanowieniami statutu. Odpowiedzialność ta, uregulowana w art. 58 prawa spółdzielczego, ma w praktyce charakter nieograniczony. Obejmuje pełną stratę, czyli zarówno rzeczywistą szkodę majątkową, jak i utracone korzyści spółdzielni.
Przed nowelizacją ustawy w 2005 r. odpowiedzialność członków władz była limitowana do kwoty odpowiadającej trzymiesięcznemu przeciętnemu wynagrodzeniu w spółdzielni. Obecnie takiego górnego pułapu nie ma.
Co istotne, surowa odpowiedzialność dotyczy nie tylko etatowego zarządu, lecz także społecznej rady nadzorczej. Ustawa nie przewiduje tu wyjątków. Nawet jeśli członkowie rady pełnią funkcję nieodpłatnie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)