Polacy popierają rządowy pomysł na local content
Niemal 90 proc. badanych chce, by publiczne pieniądze w przetargach państwowych firm i instytucji trafiały przede wszystkim do firm polskich lub zagranicznych, ale płacących podatki nad Wisłą.
Local content, czyli strategia, która zmierza do zwiększenia udziału polskich firm w gospodarce i w kluczowych inwestycjach, to oczko w głowie premiera, a także ministra aktywów państwowych. W sondażu dla „Rzeczpospolitej” IBRiS zapytał dorosłych mieszkańców Polski o stosunek do tej strategii.
Niemal połowa badanych, bo 49,3 proc., uważa, że publiczne pieniądze i pieniądze z KPO powinny trafiać tylko do polskich firm prywatnych i państwowych. Kolejne 39 proc. twierdzi, że powinny one trafiać do polskich, ale też do zagranicznych firm, pod warunkiem, że te drugie uczciwie płacą w Polsce podatki, adekwatne do skali swojej działalności. Tylko zdaniem 5,4 proc. badanych nie powinno tu być żadnych ograniczeń. Nieco ponad 6 proc. badanych nie miało zdania w tej sprawie, bądź nie udzieliło odpowiedzi.
Zwolennicy PiS, obu Konfederacji, Trzeciej Drogi, Brauna, Mentzena, Hołowni i Nawrockiego częściej popierali najostrzejszą wersję local contentu, czyli tę, w której publiczne pieniądze powinny trafiać tylko do polskich firm. Zwolennicy KO, Nowej Lewicy, Trzaskowskiego, Biejat i Zandberga, częściej popierali możliwość dopuszczania do tych pieniędzy także firm zagranicznych, jeśli uczciwie płacą w Polsce podatki. Łączne poparcie dla local contentu w większości tych grup wahało się w okolicach 90 proc., mniejsze było...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
