Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Chaos z akcyzą od e-papierosów

24 lutego 2026 | Prawo co dnia | Paweł Rochowicz

MF chce uszczelnienia rynku elektronicznych papierosów i równocześnie proponuje dwa projekty zmian w ustawie akcyzowej. Jeden z nich obejmuje w praktyce cały rynek, ale ma być wprowadzony później. Zamiast niego resort proceduje w szybkim tempie inny projekt, obejmujący tylko jeden rodzaj e-papierosów.

Rozwijające się nowe technologie dla palaczy wciąż wymykają się fiskusowi. W lutym ubiegłego roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o akcyzie, która miała objąć wszystkie postaci nikotyny i urządzeń do jej konsumpcji.

Nowe definicje przedmiotu opodatkowania miały dotyczyć – czy to w formie tradycyjnej, czy w różnych nowatorskich postaciach, najczęściej płynów skojarzonych z urządzeniami elektronicznymi (tzn. e-papierosami).

Rynek wyprzedza ustawodawcę

W ciągu ostatniego roku okazało się jednak, że nowe przepisy nie są tak doskonałe, jak to przewidywał odpowiedzialny w resorcie za nowelizację ustawy akcyzowej wiceminister finansów, Jarosław Neneman.

Wprawdzie wówczas mogły wyglądać na kompleksowe, a nawet bardzo restrykcyjne, bo obejmowały 40-złotowym podatkiem nie tylko zbiorniczki z grzałką i z płynem zawierającym nikotynę, ale też urządzenia do jej podgrzewania (fachowym językiem: waporyzacji). W rezultacie od każdego zestawu służącego waporyzacji nikotyny i zaciąganiu się, trzeba było zapłacić dodatkową, 40-złotową akcyzę.Taka konstrukcja miała stwarzać skuteczną zaporę cenową dla masowej sprzedaży e-papierosów, a także utrudnić do nich dostęp zwłaszcza osobom młodym i mniej majętnym.

Jednak pomysłowość rynkowych graczy okazała się większa, niż to założono w ustawie. Doszło bowiem do powszechnej praktyki osobnej sprzedaży grzałek do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13411

Wydanie: 13411

Spis treści

Wydarzenie

Zamów abonament