Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jeszcze o orzeczeniach nieistniejących i o sporze o praworządność

24 lutego 2026 | Prawo co dnia | Maciej Gutowski Piotr Kardas

Zgadzamy się z twierdzeniem przedstawionym w ramach toczącej się na łamach „Rz” debaty, że na drogę przywracania praworządności jeszcze nie weszliśmy. Jednocześnie mamy wątpliwości, czy w ogóle mamy szanse na nią wejść.

Problematyka sankcji nieistnienia orzeczeń wydawanych przez sędziów powołanych w wyniku rekomendacji tzw. neo-KRS stała się przedmiotem ożywionej debaty na łamach „Rzeczpospolitej”. Obok wypowiedzi odnoszących się do kwestii jurydycznych związanych z koncepcją sententia non existens, pojawiają się stanowiska szersze, nawiązujące do źródeł oraz konsekwencji kryzysu konstytucyjnego, skali destrukcji w systemie wymiaru sprawiedliwości i sposobów przywracania praworządności. Dla zwolenników i beneficjentów zmian wprowadzonych w latach 2015-2023 żaden z argumentów uzasadniających zmianę aktualnego stanu rzeczy w sądownictwie i „przywrócenie praworządności” nie jest przekonywający. Przyjmują bowiem, że wszelkie twierdzenia dotyczące wadliwości powołań sędziowskich są instrumentalne, traktują prawo jako narzędzie walki i marginalizowania porządku konstytucyjnego RP. Wskazana w orzecznictwie trybunałów europejskich wadliwość powoływania tzw. neosędziów jest ich zdaniem pomijalna, gdyż prowadziłaby do „delegitymizowania polskich instytucji”. Pojawiają się także osobliwe argumenty personalne, że dzięki Zjednoczonej Prawicy system sądownictwa „przestał być zamkniętym klubem”.

TK jako dekoracja

Otwarcie „klubu” w wyniku zmian wprowadzonych w 2017 r. spowodowało potężny konflikt w środowisku sędziowskim. Wiele nominacji dokonanych po 2017 r. dotyczyło...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13411

Wydanie: 13411

Spis treści

Wydarzenie

Zamów abonament