Trump nie ma strategii wobec Iranu
Republikańska administracja nie przedstawia sensownego wytłumaczenia powodów ataków na Iran. Nie ma też jasnej wizji zakończenia konfliktu. To wywołuje rosnące oburzenie wśród Amerykanów.
Odkąd Stany Zjednoczone i Izrael dokonały pierwszej serii nalotów na Iran, administracja Donalda Trumpa przedstawiała szereg zmieniających się i czasem sprzecznych ze sobą powodów tej wojny, rodzących pytania o jej zasadność oraz podstawy prawne. Prezydent początkowo wzywał do zmiany reżimu i przedstawił cztery cele wojskowe, podczas gdy wiceprezydent JD Vance skupił się tylko na jednym z nich – zakończeniu ambicji nuklearnych Iranu – określając los irańskiego reżimu jako „kwestię drugorzędną”.
Marco Rubio, sekretarz stanu, powiedział że wobec USA pojawiło się „bezpośrednie” zagrożenie, ponieważ Izrael przygotowywał się do ataku na Iran, co oznaczało, że Stany Zjednoczone stałyby się celem irańskich działań odwetowych – dlatego USA musiały uderzyć jako pierwsze. Trump jednak odrzucił to wyjaśnienie, gdy zapytano go wprost, czy Izrael zmusił go do podjęcia takiej decyzji.
Czy istnieje jakiś plan walki z Iranem?
Po rozpoczęciu konfliktu w Iranie, Departament Stanu w pośpiechu wszczął akcję ewakuacji dziesiątek tysięcy Amerykanów uwięzionych na Bliskim Wschodzie i wcześniej nieostrzeżonych o zagrożeniu. Pentagon zaczął zaś zwiększać liczbę żołnierzy USA zajmujących się zbieraniem informacji wywiadowczych na potrzeby operacji oraz wysyłać do regionu więcej systemów obrony powietrznej. To sygnały wskazujące,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
