Grozi nam wydmuszka Krajowej Rady Sądownictwa
Prezydencka propozycja zmierza do zakończenia anarchii i sporu w sądownictwie, jednocześnie zapewniając obywatelom realne prawo do sądu – mówi „Rzeczpospolitej” sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.
Wielkimi krokami zbliżają się wybory do Krajowej Rady Sądownictwa na nową kadencję. Gdyby pani mogła, to wystartowałaby jeszcze raz w konkursie na członka Rady?
Nie zastanawiałam się nad tym, bo nie mogę kandydować. Jestem jednak bardzo zmęczona i potrzebuję trochę odpoczynku. Pracuję na dwóch etatach.
Jest pani gotowa na dalszą pracę jako przewodnicząca KRS już po upływie kadencji? Wygląda na to, że jest to całkiem możliwe.
Moja kadencja jako przewodniczącej KRS upływa z końcem maja, niezależnie od kadencji w Radzie. Pani sędzia Beata Morawiec mówiąc, że będę dożywotnią przewodniczącą, myli się, bo po prostu nie zna ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Rzutem na taśmę chcemy – we...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)