Jeden spór, wielu pozwanych – jakie znaczenie biznesowe ma wybór sądu
Spójne i konsekwentne uregulowanie w całym łańcuchu umów zasad wyboru sądu właściwego do rozstrzygnięcia ewentualnego konfliktu pozwala zmniejszyć ryzyko dodatkowych sporów, które prowadzą do wydłużenia postępowań i wzrostu ich kosztów.
Proces budowlany – w szczególności w przypadku inwestycji liniowych oraz kubaturowych – nawet jeśli nie dotyczy przedsięwzięcia o największej skali, niemal zawsze angażuje wiele wyspecjalizowanych podmiotów. Projektanci, wykonawcy robót, podwykonawcy, dostawcy materiałów, inspektorzy nadzoru, a często również ubezpieczyciele tworzą skomplikowaną sieć zależności kontraktowych i faktycznych. Prawidłowe wykonanie robót przez jednego z uczestników procesu inwestycyjnego bywa bezpośrednio uzależnione od jakości i terminowości prac jego poprzedników. W praktyce oznacza to, że błąd popełniony na wczesnym etapie realizacji inwestycji może ujawnić się dopiero po wielu miesiącach – często wtedy, gdy jego usunięcie jest najbardziej kosztowne.
Budowa jako system naczyń połączonych
Nieprzypadkowo więc umowy o roboty budowlane i towarzyszące im umowy dostawy oraz innych usług powiązanych z procesem budowlanym naszpikowane są rozmaitymi mechanizmami zabezpieczającymi interesy stron. Gwarancje należytego wykonania umowy, kary umowne, wykonawstwo zastępcze czy obowiązek posiadania odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej nie są wyrazem braku zaufania, lecz racjonalnej oceny ryzyka. Ani inwestor, ani generalny wykonawca nie mogą pozwolić sobie na długotrwały przestój na budowie czy na samodzielne finansowanie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)