Profilaktyka inwestycją w przyszłość
Zapewnienie wysokiej jakości opieki zdrowotnej jest niezbędne nie tylko dla dobra pacjentów, lecz także dla stabilnego rozwoju gospodarki – mówi Pia Schall, dyrektor generalna Boehringer Ingelheim w Polsce.
Coraz częściej rozmawiamy w Europie o tym, że zdrowie powinno stać się elementem wszystkich polityk prowadzonych przez państwa, a nie osobną, tworzoną w oderwaniu od pozostałych czynników społeczno-gospodarczych. Czy Europa kształtuje już swoje polityki z uwzględnieniem kwestii zdrowia, czy to na razie dopiero kierunek, co do którego panuje zgoda?
Powiedziałbym, że jesteśmy już poza etapem deklaracji. Dostrzegamy znaczenie nieco innego spojrzenia na zdrowie. Ono jest inwestycją w naszą przyszłość, ponieważ zdrowe społeczeństwo to również społeczeństwo, które może przyczyniać się do sukcesu gospodarczego i wzrostu ekonomicznego. Dlatego dla mnie bezpieczeństwo zdrowotne jest ściśle powiązane z bezpieczeństwem ekonomicznym i stanowi motor wzrostu gospodarczego. Jeśli pacjenci zaczynają chorować w wieku około 50–60 lat na choroby niezakaźne, choroby przewlekłe, ma to wpływ także na ich aktywność zawodową oraz udział w codziennym życiu. Biorąc pod uwagę ambicje Polski, żeby nadal dynamicznie rozwijać się gospodarczo, zdrowie powinno być stabilnym filarem umożliwiającym osiągnięcie tego celu.
Wspomniała pani o chorobach niezakaźnych. To rosnące obciążenie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
