Prawie połowa Polaków ma już dodatkową pracę
Z roku na rok przybywa w Polsce osób szukających dodatkowych zajęć – i to nie tylko wśród pracowników z najniższymi dochodami. Udział dorabiających jest obecnie najwyższy od trzech lat.
Sfinansowanie wydatków wykraczających poza podstawowe potrzeby i zgromadzenie oszczędności – to powody, które najczęściej skłaniają nas do dorabiania. Wskazała je ponad połowa Polaków, którzy pod koniec ubiegłego roku podejmowali dodatkową pracę. Jednak przybyło też tych, którzy muszą dorabiać, by związać koniec z końcem – wynika z raportu agencji zatrudnienia Gi Group, który „Rzeczpospolita” opisuje jako pierwsza.
Raport podsumowuje wyniki internetowej ankiety, która pod koniec ub. roku objęła prawie 1,2 tys. dorosłych Polaków. Okazało się, że niemal co druga z badanych osób (49,8 proc.) miała dodatkową pracę, a udział dorabiających Polaków był najwyższy od trzech lat.
Skutki niepewności
– Praca dodatkowa staje się dla wielu osób istotnym elementem budowania odporności finansowej. Z jednej strony nadal pozostaje ona ważnym sposobem na domknięcie domowego budżetu dla dużej części gospodarstw, z drugiej coraz częściej wpisuje się w szerszą strategię budowania bezpieczeństwa finansowego – komentuje wyniki badania Anna Wesołowska, dyrektor zarządzająca Gi Group.
Większa skłonność do dorabiania nie dziwi ekonomistów. Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, widzi w niej odpowiedź na zmiany zachodzące w świecie, w tym na wzrost...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
