Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Stagnacja po węgiersku

11 kwietnia 2026 | Plus Minus | Piotr Arak

Węgry utknęły w miejscu, ich gospodarka od lat pracuje na coraz niższych obrotach. Wybory parlamentarne pokażą, czy ktoś spróbuje ją na nowo uruchomić.

Są kraje, które przegrywają spektakularnie: wpadają w kryzysy, zmieniają rządy, wdrażają bolesne reformy i wracają na ścieżkę wzrostu. I są takie, które nie przegrywają wcale. Nie mają dramatycznych załamań, nie ogłaszają bankructwa, nie proszą o pomoc. A jednak z roku na rok odstają coraz bardziej. Węgry należą dziś do tej drugiej kategorii. To przypadek ekonomicznej stagnacji: stanu, który nie boli wystarczająco, by zmusić do zmiany, ale wystarczająco, by powoli wypadać z peletonu.

Ten stan zawieszenia ma jednak swój polityczny moment prawdy. Już w najbliższy weekend Węgrzy pójdą do urn, by wybrać nowy parlament. Wybory zaplanowano na 12 kwietnia i są one powszechnie uznawane za najważniejsze w kraju od dekady. Dla Viktora Orbána to nie jest kolejna rutynowa elekcja – to być może...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13450

Wydanie: 13450

Zamów abonament