Śmiała ramotka
Padają w „Tam, w dole” zdania, które chce się natychmiast zapisać i zapamiętać – zbyt ładne, żeby zdegenerowały się w płaski cytat o pozorowanej głębi.
Huysmans ponoć powiedział, że każdy acedyk i radykalny melancholik prędzej czy później musi stanąć przed wyborem między lufą rewolweru a krzyżem. Ten francuski pisarz wybrał ostatecznie to drugie, natomiast zanim wkroczył na duchową drogę wykwintnego katolicyzmu z surową ascezą i pięknem liturgii zdążył napisać jeszcze kilka znakomitych powieści. „Tam, w dole” jest jedną z nich i choć powstała już po słynnym „Na wspak”, wzorcem z Sèvres tak zwanej literatury dekadenckiej, niewiele jej do niej brakuje. Huysmans to wybitny stylista, a polski czytelnik dzięki kongenialnemu przekładowi Ryszarda Engelkinga może doświadczyć, do czego zdolny był ten...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)