Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Koniec starego porządku w Budapeszcie

11 kwietnia 2026 | Plus Minus | Marta Panas-Goworska Andrzej Goworski
Dom na skarpie, gdzie znajdowała się pracownia mistrza Fáby (zaznaczony iksikiem), Budapeszt
źródło: Rzeczpospolita
Dom na skarpie, gdzie znajdowała się pracownia mistrza Fáby (zaznaczony iksikiem), Budapeszt
Marian Jachimowicz w Budapeszcie ok. 1920 r.
autor zdjęcia: Pokój Pamięci Poety Mariana Jachimowicza w Bibliotece pod Atlantami w Wałbrzychu (3)
źródło: Rzeczpospolita
Marian Jachimowicz w Budapeszcie ok. 1920 r.
U mistrza Fáby (na zdjęciu), preparatora zwierząt, 12-letni Marian zarabiał na swoje utrzymanie, czyszcząc narzędzia i asystując przy sekcjach
źródło: Rzeczpospolita
U mistrza Fáby (na zdjęciu), preparatora zwierząt, 12-letni Marian zarabiał na swoje utrzymanie, czyszcząc narzędzia i asystując przy sekcjach

Poecie Marianowi Jachimowiczowi zawdzięczamy fenomenalny opis epoki schyłku Cesarstwa. W jego wspomnieniach z tego czasu szczególne wrażenie robi scena rzecznej kąpieli setek szczęśliwych… świń. Czy była to dla niego zapowiedź nastania nowego świata, sprawiedliwego dla pognębionych stworzeń?

Marian Jachimowicz, literat i kronikarz życia artystycznego, urodził się w 1906 r. w Schodnicy. Osada ta leżała w Borysławsko-Drohobyckim Zagłębiu Naftowym, o którym autor po latach pisał: „był wielkim obszarem, muzycznym duchotem maszyn parowych, […] pnącym się szybami kopalń na otaczające zbocza gór, […] rozlewającym się czarną ropą w potoki”. Na przełomie wieków XIX i XX wydobycie ropy dawało regionowi czwartą pozycję na świecie. W okolicach eksploatowano też wielkie złoża ozokerytu, wosku ziemnego, który posłużył m.in. do izolacji kabli kładzionych między Ameryką a Europą. Był to jednak moment przełomu: po odkryciach ropy w Iranie, a później w Wenezueli, nasz Teksas i Klondike w jednym zaczął przeistaczać się z centrum w prowincję. Mniej przemysłu – to mniej pracy. Równocześnie – zmarł ojciec Jachimowicza, a kilka lat później odeszła matka. Życie było coraz trudniejsze i zadecydowano, że 11-latek pojedzie do starszego brata Rudka, który za pracą udał się do Budapesztu.

Psy, tramwaje, kolejki po chleb

W 1917 r. podróż z Borysławia do Budapesztu nie wymagała jeszcze przekraczania państwowych granic. „Koła uderzały wciąż w to samo nie spojone uczucie, w tę samą myśl przeżywaną pracowicie i uparcie” – zapisał Jachimowicz w autobiografii...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13450

Wydanie: 13450

Zamów abonament