Miasta studzą apetyty na wodorowe autobusy
Przyszłość autobusów wodorowych będzie zależeć od spadku cen pojazdów i zielonego wodoru oraz dostępności publicznego finansowania inwestycji.
Na koniec 2025 r. polskie miasta eksploatowały 123 autobusy wodorowe wobec 89 pojazdów jedenaście miesięcy wcześniej. Z kolei po dwóch pierwszych miesiącach 2026 r. park wodorowców powiększył się do 135 sztuk – wynika z danych JMK Analizy Rynku Transportowego. To pokazuje, że dla miejskich samorządów paliwo wodorowe staje się już pełnoprawnym elementem transportu. Choć zapowiadana na początku dekady wodorowa rewolucja w publicznej komunikacji – prognozowano, że w 2030 r. 60 proc. autobusów w Polsce będzie napędzane przez ogniwa paliwowe – wydaje się mało realna.
Największy kontrakt, jaki ma być realizowany w tym roku, to 20 autobusów za ponad 82,4 mln zł dla Rzeszowa z firmy NesoBus. Mają być dostarczone w czerwcu. W drugim kwartale 18 autobusów wodorowych Solarisa ma zasilić flotę miejskiego operatora w Płocku, natomiast jesienią 14 pojazdów Mercedes-Benz eCitaro Fuel Cell zacznie wozić pasażerów w Wałbrzychu. W 2026 r. 10 wodorowców NesoBus powinien także odebrać Kraków, a 9 Solarisów Urbino Hydrogen – Poznań.
Nieudany przetarg w Lublinie
W planowanych tegorocznych dostawach jednym z liderów miał być Lublin, ale wart 64 mln zł (w całości pieniądze miały pochodzić z dotacji Krajowego Planu Odbudowy) kontrakt z firmą...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
