Rosną różnice między aglomeracjami a prowincją
W Warszawie i w Poznaniu można zarobić znacząco więcej niż wynosi przeciętne wynagrodzenie w regionie. Najmniejsze różnice są w woj. łódzkim, podlaskim i świętokrzyskim.
Nie zmienia się sytuacja na regionalnych rynkach pracy. Zwykle to w stolicach wojewódzkich przeciętne płace są wyższe niż w całym regionie. Nie jest jednak tak, że poprawa sytuacji płacowej w stolicy oznacza lepsze warunki płac dla całego województwa. Największe miasta „uciekały z płacami” i nadal są liderami wynagrodzeń. W nich też lepsza jest sytuacja z zatrudnieniem.
W lutym w połowie województw zatrudnienie w największych miastach było takie samo lub nieznacznie wyższe niż przed rokiem. W całych województwach niestety spadło. W niektórych (np. na Śląsku) najprawdopodobniej spadki w najbliższych miesiącach pogłębią się – zapowiedzianych jest kilka poważnych zwolnień grupowych, a na rynku nie pojawia się w tym roku więcej ofert pracy w porównaniu z zeszłym. Z danych urzędów pracy wynika, że w dwóch pierwszych miesiącach firmy zapowiedziały lub już przeprowadziły zwolnienia grupowe dotyczące 41 tys. pracowników.
Z danych urzędów pracy wynika, że na koniec lutego 36 śląskich zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie ponad 3 tys. pracowników, w Małopolsce jest to dwa razy mniej.
Dane na temat zatrudnienia i wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, czyli w firmach (oprócz sektora...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)