Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyborcza drużyna Tuska

13 kwietnia 2026 | Kraj | Michał Kolanko
Podczas przemówienia Donalda Tuska na salę nie wpuszczono dziennikarzy
autor zdjęcia: pAP/Leszek Szymański
źródło: Rzeczpospolita
Podczas przemówienia Donalda Tuska na salę nie wpuszczono dziennikarzy

Premier zaprezentował dziesięcioosobowy zespół na kampanię wyborczą. Jest on niezbędny, bo szef KO potrzebuje drużyny do komunikacji podczas kampanii. Wspomniał też o sukcesji w KO.

Sobota, warszawskie Centrum Kultury „Alternatywy”, Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej, największej i najsilniejszej partii w koalicji rządzącej. W niewielkiej, ciemnej salce dziennikarze oglądają na dużym ekranie przemówienie lidera KO, premiera Donalda Tuska. W praktyce jest to rozpoczęcie kampanii wyborczej. Premier wygłasza swoją mowę o PiS i Putinie, ale żadnych dziennikarzy na salę obrad nie wpuszczono. Wstęp, ale tylko na chwilę, ma kilku fotoreporterów.

Tusk występuje na tle gigantycznego ekranu w biało-czerwone barwy z sercem KO. A na widowni politycy Koalicji robią zdjęcia swoimi smartfonami. Dopiero później na scenę dołącza wybrana przez niego „drużyna” kampanijna. Gdy wrzucam na X zdjęcie i opis całości, ważny polityk PiS pisze do mnie szyderczego SMS-a. „KO jest na etapie schyłku naszej drugiej kadencji, jeśli chodzi o kontrolę mediów” – czytam.

Tusk transmituje, nie rozmawia. Odpowiada na wymogi nowej epoki. Przed posiedzeniem rządu nadaje „tematy dnia”, niczym dziennikarz z newsami. Siedząc przy stole przed Radą Ministrów zza laptopa ujawnia nowe informacje o kryptowalutach i prawicy. Daje materiał do rolek, które mają żyć w mediach społecznościowych.

Po posiedzeniu rządu zawsze odbywa się konferencja prasowa, gdzie główną rolę odgrywa rzecznik, Adam Szłapka. Sam Tusk z dziennikarzami...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13451

Wydanie: 13451

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament