Iran może budować legendę sukcesu
Z punktu widzenia politycznego Donald Trump poniósł w Iranie porażkę – mówi gen. broni (rez.) Jarosław Gromadziński, były dowódca Eurokorpusu.
Czy rozejm, który obserwujemy na Bliskim Wschodzie pokazuje, że działania militarne Izraela i USA oparte na głębokich uderzeniach w infrastrukturę krytyczną, połączone z eliminowaniem przywódców Iranu są nieskuteczne?
Tak to można odebrać, bo jednak rozejm jest wymuszony nie tym, że jedna ze stron jest słaba, tylko faktem, że druga ze stron jest na tyle silna, czyli Iran, że skutecznie blokuje cieśninę Ormuz, więc ma w swoich rękach mocną kartę przetargową. Każdy, kto rozumie działania wojenne, wie, że wejście do Iranu w sposób siłowy wojskami lądowymi, mogłoby pociągnąć ze sobą potężne straty ludzkie, na które Stany Zjednoczone nie są przygotowane. Dlatego od początku tej wojny uważałem, że powinien być jakiś określony próg wyjścia z tego konfliktu. Dzisiaj trzeba przyznać, że administracja Donalda Trumpa nie przewidziała tego, albo źle skalkulowała, nie zagwarantowała sobie progu wyjścia z tej wojny z sukcesem. Dzisiaj każdy na świecie odbierze ten rozejm, po doświadczeniu uderzeń głębokich w infrastrukturę krytyczną, eliminowaniu przywódców, ale też zdarzeniach z samolotami amerykańskimi,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)