Wojna bije w luksus. Polska też może mieć problem
Bliski Wschód goni Japonię. Odpowiada już za ok. 6 proc. globalnej sprzedaży dóbr luksusowych. Ten rynek jako jeden z nielicznych wciąż rósł, a arabscy turyści to ważni klienci także w polskich butikach. Ale to się – niestety dla tego sektora – zmienia.
null
Jak wynika z analizy Luca Solcy, analityka sektora luksusowego w firmie Bernstein, Bliski Wschód był w 2025 r. najszybciej rosnącym rynkiem dóbr luksusowych na świecie, zyskując 6–8 proc., podczas gdy globalnie rynek nie zyskiwał nic. Wojna z Iranem spowodowała spadek sprzedaży i wycen akcji spółek luksusowych o 15 proc., co może mieć wpływ na strategię inwestycyjną w innych regionach na świecie.
Bliski Wschód odpowiada obecnie za około 6 proc. globalnej sprzedaży dóbr luksusowych i zmierza do poziomu Japonii, która stanowi około 9 proc. światowej sprzedaży. W Polsce arabscy klienci także byli mocno widoczni w stacjonarnych butikach luksusowych, ale równie chętnie kupowali takie produkty na polskich platformach online. Teraz ich nie ma, co dla sklepów jest dużym wyzwaniem. Dlatego prognozy firmy Cushman&Wakefield o możliwym powstaniu ulicy z markami luksusowymi w Warszawie należy traktować...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
