Francuscy Żydzi płacą za Netanjahu
Średnio co siedem godzin dochodzi nad Sekwaną do aktu agresji na tle antysemickim. Przemoc wybuchła po rozpoczęciu pacyfikacji Strefy Gazy przez Izrael.
null
Po drugiej wojnie światowej Francja stała się ojczyzną największej mniejszości żydowskiej w Europie. Ale na jak długo?
W kraju żyje około 230 tys. Żydów o tradycji aszkenazyjskiej, czyli wywodzących się z Europy Środkowej. Mniej więcej drugie tyle francuskich Żydów jest wiernych tożsamości sefaradyjskiej, kojarzonej przede wszystkim z Afryką Północną. Mimo że współpracujący z III Rzeszą reżim Vichy wysłał do niemieckich obozów zagłady około 70 tys. Żydów, 3/4 francuskiej społeczności żydowskiej przetrwała drugą wojnę światową. Po jej zakończeniu dołączyło do nich kilkadziesiąt tysięcy Żydów z krajów, które jak Polska trafiły za „żelazną kurtynę”. Wielki napływ Żydów sefaradyjskich nastąpił natomiast po utracie przez Francję kontroli nad krajami Maghrebu, w szczególności ogłoszeniu niepodległości przez Algierię w 1962 r.
Jednak teraz społeczność żydowska się kurczy. I to w przyspieszonym tempie. W ubiegłym roku na aliję, czyli powrót do kraju przodków (Izraela), zdecydowało się 3,3 tys. francuskich Żydów, aż o 45 proc. więcej, niż rok wcześniej. Ponad dwa razy tyle podań czeka na rozpatrzenie.
null
Lepiej zdjąć mezuzę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
