Wartościami nie wolno kupczyć, bo cenę płacą rządzeni
Reset, zwany „grubą kreską”, to początek końca prawa, rozumu i moralności w wymiarze sprawiedliwości. To nie jest moja droga. Na szczęście prawo czasami drzemie, ale nigdy nie umiera.
null
Ponoć walka o rządy prawa w Polsce jest rywalizacją dwóch plemion. Ma ona zmierzać do destrukcji wymiaru sprawiedliwości. Mówi się, że cenę walki owych dwóch plemion płacą zwykli ludzie, którzy oczekują załatwienia ich sprawy przez sądy. Prawdą jest, że koszt rozmontowania rządów prawa w Polsce pokrywają zwykli ludzie. Nieprawdą jest, że oczekują oni w sądzie załatwienia ich sprawy. Chcą jej rozstrzygnięcia.
null
Wróćmy do źródeł
null
Rządy prawa są nośnikiem wartości. Wartość – według Wielkiego Słownika Języka Polskiego PAN – jest definiowana jako zbiór cech i zasad godnych naśladowania, szanowanych w jakichś kręgach i przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Przyjmuję, że rządy prawa są wartością godną naśladowania i przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Na nich została zbudowana Unia Europejska, czerpiąc z tradycji konstytucyjnych państw członkowskich.
Pamiętam, jak z dr Hanną Machińską i sędzią Igorem Tuleyą, 19 maja 2024 r., w King’s College London debatowaliśmy o wartościach płynących z przynależności Polski do UE. Mówiliśmy, że Unia jest zbudowana na fundamencie, jakim są rządy prawa, które są warunkiem koniecznym poszanowania godności każdego z nas oraz prawa wyboru, jak chcemy żyć.
Artykuł 45 ust. 1 konstytucji stanowi, że „Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)