Prawdziwa historia polskiego króla kryptowalut
Zanim założyciel giełdy BitBay Sylwester Suszek zniknął, został osaczony przez przestępców i gansgterów.
null
W marcu 2022 r. Sylwester Suszek niespodziewanie znika. Po raz ostatni widziany jest w bazie paliwowej Mariana W., którego prokuratura oskarża o uprowadzenie. Wraz z Suszkiem miał zniknąć klucz do portfela kryptowalut wartego dziś ok. 330 mln euro.
Czy zaginiony założyciel giełdy BitBay, znanej obecnie bardziej jako Zondacrypto, żyje? Jego rodzina jest przekonana, że nie. To również najmocniejsza hipoteza śledczych. Nie wszyscy są tego zdania. – Analiza jego zachowania z ostatnich ośmiu miesięcy przed zaginięciem wskazuje, że było to zniknięcie intencjonalne, świadome i zaplanowane – mówi Wojciech Koszczyński, prywatny detektyw wynajęty przez inwestorów kryptogiełdy.
– Sylwek był zdolny, ale naiwny. Mówiłem mu to wiele razy. Moim zdaniem od początku był rolowany przez innych – podkreśla Mariusz Patrowicz, biznesmen, który pożyczał BitBay pieniądze.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)