Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Król, który przestał czuć. Prawdziwa historia Sylwestra Suszka

13 maja 2026 | Kraj | Izabela Kacprzak
autor zdjęcia: mat. pras./Bitbay
źródło: Rzeczpospolita

Zwykły chłopak z Piekar Śląskich w pięć lat stworzył finansowe imperium obracające miliardami. Za fasadą spektakularnego sukcesu toczyła się wojna grup przestępczych o przejęcie jego giełdy i majątku. „Polski król bitcoinów” zapłacił za to najwyższą cenę.

null

10 marca 2022 r. 34-letni Sylwester Suszek wyjeżdża rano z domu w Katowicach białym porsche taycanem – jak zawsze odwozi syna do przedszkola i jedzie do Czeladzi na stację paliw należącą do Mariana W. Ma tam z nim umówione spotkanie biznesowe. Na stacji są hangary dla prywatnych śmigłowców – stoi tam czerwony Eurocopter Suszka i Robinson R44 Mariana W. Sylwester garażuje tu także swoje rozliczne luksusowe samochody. Taycana zostawia na myjni. Spotkanie ma się zakończyć o godz. 15.

Wersja Mariana W. jest taka: Sylwek odjeżdża samochodem, który po niego przyjechał z nieznaną mu kobietą. Wyznacza też milion złotych nagrody za wskazanie jego miejsca pobytu. Śledczy nie wierzą w tę wersję. Ostatnie logowanie telefonu komórkowego Suszka o godz. 15.08 wskazuje na garaż, a tego dnia w bazie Mariana W. nie działają kamery. Trudno uwierzyć w przypadek.

W grudniu 2024 r. prokurator śląskiego wydziału przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach Marcin Rodzaj stawia Marianowi W. zarzut uprowadzenia Sylwestra Suszka. Jego obrońca mec. Błażej Gazda mówi nam dziś: – To bezpodstawne zarzuty. Nie było żadnego uprowadzenia, prokuratura nie przedstawiła żadnych dowodów, a jedynie poszlaki. Zarzuty będą umorzone. Prokurator nie występuje o areszt, nie nakłada poręczenia. Mój klient nie rozmawia z mediami.

42-letni Marian W. to według...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13476

Wydanie: 13476

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament