Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Andrzeju, Ty mój Kurosawo…

16 maja 2026 | Plus Minus | Beata Izdebska-Zybała
Jarosław Iwaszkiewicz na Kiermaszu Książki na Placu Defilad w Warszawie, 1979 r.
autor zdjęcia: NAC
źródło: Rzeczpospolita
Jarosław Iwaszkiewicz na Kiermaszu Książki na Placu Defilad w Warszawie, 1979 r.
Andrzej Wajda na planie filmu „Ziemia obiecana”, 1974 r.
autor zdjęcia: wikipedia commos
źródło: Rzeczpospolita
Andrzej Wajda na planie filmu „Ziemia obiecana”, 1974 r.

Przyjaźń Andrzeja Wajdy i Jarosława Iwaszkiewicza mówi nam bardzo dużo o tym, jak bardzo różnią się od siebie książki i filmy.

null

Ich relacja – dwóch mistrzów „swojego rzemiosła” – z czasem przekształciła się w wielką przyjaźń. Iwaszkiewicz uważał Wajdę za wielkiego artystę i podziwiał za „upór w pracy i stałe utrzymywanie się przy robocie”. Pisał do niego: „strasznie mnie wszystko interesuje, co Pan robi”. W jednym z listów na powitanie kreśli: „Drogi Andrzeju, Ty mój Kurosawo, Ty! Jak się cieszę z Twojej nagrody i że ciągle jesteś w »pierwszych rzędach «”.

Z kolei dla Wajdy Iwaszkiewicz, starszy od niego o 32 lata, był pisarzem od zawsze bardzo ważnym. „Stary furman jak już nie może powozić, to pomaga bicze kręcić…” – pisał do niego stary już Iwaszkiewicz, co miało znaczyć, że chce go wspierać i współpracować.

Wajda imponował mu – poza talentem – ogromną energią. W dzienniku pisał: „Strasznie Wajdę lubię, taki z niego »pracownik« – tak się do wszystkiego bierze i zaraz robi”. Odczuł satysfakcję, gdy dowiedział się, że Wajda zgłosił do TVP propozycję ekranizacji „Brzeziny”, jego ukochanego opowiadania, choć oczywiście radość pomieszana była z niepokojem o to, co z tego wyjdzie…

Wajda zekranizował jego najważniejsze opowiadania – „Brzezinę” (1970) i „Panny z Wilka” (1979) wśród około dwudziestu kilku innych utworów, które zostały...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13479

Wydanie: 13479

Zamów abonament