Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Referendum klimatyczne prezydenta? Nie myjmy młotkiem zębów

16 maja 2026 | Plus Minus | Eliza Olczyk
Referendum powiązane z wyborami w 2023 r., którego celem było wsparcie wyborcze PiS-u., to było największe kuriozum. W gruncie rzeczy chodziło o to, żeby pod przykrywką kampanii referendalnej można było wydać dowolne pieniądze z Orlenu na kampanię parlamentarną PiS-u – mówi Jarosław Flis (na zdjęciu lokal wyborczy w Warszawie, 15 października 2023)
autor zdjęcia: JANEK SKARZYńSKI/AFP
źródło: Rzeczpospolita
Referendum powiązane z wyborami w 2023 r., którego celem było wsparcie wyborcze PiS-u., to było największe kuriozum. W gruncie rzeczy chodziło o to, żeby pod przykrywką kampanii referendalnej można było wydać dowolne pieniądze z Orlenu na kampanię parlamentarną PiS-u – mówi Jarosław Flis (na zdjęciu lokal wyborczy w Warszawie, 15 października 2023)
źródło: Rzeczpospolita

Gdy odpowiedź nie jest zero-jedynkowa, jak w przypadku polityki klimatycznej, referendum nie jest dobrym pomysłem. Ale Karol Nawrocki z góry założył, iż nie dojdzie ono do skutku – bo nie poprze go Senat. Zatem chodzi o to, żeby gonić króliczka, a nie żeby go złapać.Rozmowa z Prof. Jarosławem Flisem, socjologiem, znawcą systemów wyborczych

null

Prezydent Karol Nawrocki zapragnął rozpisania referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej i zręcznie połączył to z cenami prądu. Wiadomo, że to referendum nie dojdzie do skutku, bo inicjatywę musiałby poprzeć Senat, w którym większość ma koalicja rządząca, a ta już skrytykowała inicjatywę głowy państwa. Zatem co się kryje za pomysłem prezydenta?

Wszystkie referenda są inicjatywami politycznymi i w tym wypadku jest tak samo. Samo w sobie to nic złego. Gorzej, że referendum to jest syreni śpiew demokracji – marzenia dla jednych, ale dla drugich pomysł na postawienie politycznej konkurencji w sytuacji, z której będą mieli tylko dwa wyjścia: złe lub gorsze. Jednak nawet inicjatorzy o zwykłych intencjach powinni się dobrze zastanowić, czy naprawdę chcą, by ich pomysł został zrealizowany. Bo referendum tylko na pozór nadaje się do rozstrzygania wszystkich dylematów. Analiza doświadczeń – naszych i innych krajów – pokazuje, że tylko niektóre sprawy nadają się do tego, żeby je z sensem poddawać pod referenda.

Czyli które?

Takie, w których nie wiadomo, jakie będzie rozstrzygnięcie, a sprawy nie da się rozstrzygnąć inaczej. Na dodatek takie, w których nikt wyniku referendum nie będzie podważał i, oczywiście, pod...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13479

Wydanie: 13479

Zamów abonament