Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyjątkowe umiejętności rzeźniczki

16 maja 2026 | Plus Minus | Daria Chibner
Czytelnicy w Europie zazwyczaj zwracają w mojej książce uwagę na problemy społeczne, mimo że nie są one tak wyraźne i widoczne, tzn. nie stawiam ich na pierwszym planie – mówi Jiyoung Kang
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita
Czytelnicy w Europie zazwyczaj zwracają w mojej książce uwagę na problemy społeczne, mimo że nie są one tak wyraźne i widoczne, tzn. nie stawiam ich na pierwszym planie – mówi Jiyoung Kang

Moja powieść to historia o rodzinie, w której mieszka dwóch zabójców, w której rano matka ostrzy swoje noże, a wieczorem jej syn ostrzy swoje noże. I to jest ta najważniejsza komplikacja. Ale to nie jest tak, że w Korei Południowej człowiek, któremu się nie powiodło, po prostu postanawia popełnić przestępstwo – to się prawie nie zdarza.Rozmowa z Jiyoung Kang, pisarką, autorką powieści „Mordercza pani Shim”

null

Pani powieść można odczytywać zarówno jako thriller, jak i komentarz społeczny. W jakim stopniu interesowało panią napięcie fabularne, a w jakim diagnoza współczesnej Korei?

Kiedy zaczynałam pisać tę powieść, rozpoczęłam jej publikację w odcinkach w jednym z koreańskich magazynów filmowych, w „Cine21”. Początkowo „Mordercza pani Shim” miała być tylko krótkim opowiadaniem, ale redakcja, przeczytawszy je, zaproponowała mi rozwinięcie go w powieść.

Ponieważ ten magazyn był skierowany do maniaków filmowych, miałam poczucie, że muszę rywalizować z filmami. W tym poczuciu tworzyłam moją powieść. Po pierwsze, historia musiała być interesująca, zabawna. Po drugie, musiała być zrozumiała również dla czytelników, którzy nie kupili magazynu w poprzednim tygodniu, więc każda historia powinna móc funkcjonować osobno.

W Korei mówi się, że nie jest łatwo złapać dwa króliki naraz. Byłam wtedy młoda i nie miałam zbyt wielkich ambicji. Zdecydowałam się jednak spróbować złapać te dwa króliki: przekazać czytelnikom interesującą, zabawną treść oraz dostarczyć im też pewną treść społeczną, ująć w komentarzu, między wierszami, to, co może stanowić problem społeczny. Bo gdy mówi się o problemach społecznych w sposób...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13479

Wydanie: 13479

Zamów abonament