Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Paliwo, pięta achillesowa Rosji

14 lipca 2026 | Świat | Rusłan Szoszyn
Stacja autobusowa w Odessie po rosyjskich bombardowaniach
autor zdjęcia: REUTERS/Nina Liashonok
źródło: Rzeczpospolita
Stacja autobusowa w Odessie po rosyjskich bombardowaniach

Jesteśmy na kolejnym, być może najbardziej niebezpiecznym etapie eskalacji tego konfliktu – mówi Ołeksij Melnyk, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego z kijowskiego Centrum Razumkowa.

Były dowódca armii ukraińskiej, a obecnie ambasador w Londynie gen. Wałerij Załużny studzi ostatnio nastroje na łamach „The Telegraph” i ostrzega, by nie zakładać, że „Rosja przegrała wojnę”. Stwierdził, że żadna ze stron trwającej już piąty rok wielkiej wojny nie jest w stanie zadać decydującego ciosu. Co pan o tym myśli?

Ukraińskie środowisko eksperckie podchodzi do tego z dużym krytycyzmem. Trudno jednoznacznie stwierdzić, na ile ten pesymizm wynika z obiektywnej oceny sytuacji i realiów międzynarodowych, a na ile jest efektem ambicji politycznych i londyńskiego klimatu. Główny zarzut wobec tego artykułu polega jednak na tym, że jeśli ktoś aspiruje do roli wykraczającej poza bycie byłym głównodowodzącym i potencjalnym kandydatem na najwyższy urząd w państwie, powinien przedstawiać nie tylko diagnozę problemów, ale także konkretne propozycje ich rozwiązania.

Sama krytyczna ocena sytuacji jest cenna, jednak od osoby ubiegającej się o najwyższe stanowiska polityczne oczekuje się również przedstawienia własnej wizji i planu działania. Krytyka jest potrzebna, ale powinna iść w parze z konstruktywnymi propozycjami.

Jak więc pan ocenia sytuację na froncie, patrząc na płonące rosyjskie rafinerie i ustawiających się w długich kolejkach po benzynę Rosjan?

Jeżeli chodzi o moją ocenę, opartą również na obserwacjach opinii innych...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13528

Wydanie: 13528

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij