Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak oburzenie może zbudować Rzeczpospolitą

14 lipca 2026 | Opinie | Arkady Rzegocki
autor zdjęcia: gov.pl
źródło: Rzeczpospolita
autor zdjęcia: afp / wojtek radwański
źródło: Rzeczpospolita

Oburzenie wywołane aferami może odegrać rolę korygującą, przypominając elitom politycznym i zawodowym, iż mandat społeczny nie jest tytułem do przywilejów, lecz zobowiązaniem do służby – pisze były ambasador RP w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Polska polityka raz po raz dostarcza nam dowodów na to, że bliskość władzy bywa traktowana jako przepustka do przywilejów niedostępnych zwykłemu obywatelowi. Najnowsza afera związana ze szczególnym traktowaniem polityków Koalicji Obywatelskiej – niezależnie od jej szczegółowego przebiegu i ostatecznych ustaleń – uruchomiła coś, co od dawna tliło się pod powierzchnią polskiego życia publicznego: społeczne oburzenie na zasadę, że jedni są równiejsi od drugich. I właśnie to oburzenie, choć bolesne i kosztowne politycznie, może stać się punktem zwrotnym. Może pomóc nam zbudować Rzeczpospolitą w jej najgłębszym, źródłowym sensie – wspólnotę wolnych i równych obywateli, a nie zbiór kast, układów i koterii.

Moim zdaniem afera ta – i fala gniewu, jaką wywołała – niesie w sobie potencjał konstruktywny. Nie chodzi o to, by cieszyć się z czyjejś kompromitacji, lecz o to, by dostrzec w tym momencie społecznej wrażliwości szansę na odbudowę republikańskiego rdzenia polskiej polityki: przekonania, że prawo i godność obywatelska nie znają wyjątków ze względu na legitymację partyjną, towarzyskie układy czy przynależność do nieformalnej kasty rządzących. Im głośniejszy sprzeciw wobec uprzywilejowania, tym silniejszy fundament pod państwo oparte na zasłudze, kompetencji i służbie – a nie na przynależności do właściwego środowiska.

Kastowość...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13528

Wydanie: 13528

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij