Łowcy cieni pilnie poszukiwani
W Centralnym Biurze Śledczym Policji brakuje funkcjonariuszy. Ogłosiło więc nabór do pracy operacyjnej i poszukiwania najgroźniejszych przestępców.
CBŚP, które zwalcza zorganizowaną przestępczość – gangi narkotykowe, tytoniowe i coraz częściej skomplikowane oszustwa finansowe, szuka pracowników. Wakaty są nawet w jednostce, do której ustawiały się kolejki – chętnych było zawsze więcej niż miejsc, a pracę tu uważano za ukoronowanie policyjnej kariery. Obecnie CBŚP liczy 1832 funkcjonariuszy, a do obsadzenia ma 241 etatów – wynika z danych MSWiA.
Ogłoszenia o naborze zamieszczone na stronie internetowej CBŚP dotyczą praktycznie wszystkich komórek – od centrali w Warszawie, przez 16 pozostałych zarządów w terenie, po wydziały bojowy oraz operacji pościgowych (tzw. łowców cieni).
– CBŚP jest nadal prestiżowym miejscem i nie dla każdego. Jednak wynagrodzenia nie są tam elementem przyciągającym, a wymagania są znacznie większe niż w innych policyjnych pionach. Choć oczywiście chcielibyśmy, żeby szli tam głównie pasjonaci oddani służbie – komentuje gen. Adam Rapacki, twórca CBŚP, były wiceszef MSWiA.
Na koniec 2023 r. w CBŚP były 2054 etaty, a w maju tego roku tylko o 19 więcej. I choć nie było masowego exodusu, a tylko naturalny ruch kadrowy – jedni odeszli na emerytury, inni awansowali np. na szefów komend – to zapełnienie wolnych posad jest wyzwaniem. Zwłaszcza w Warszawie, przy konkurencyjnym rynku pracy.
Detektyw ze znajomością języków
W stolicy potrzeba...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
