Chińskie meble zalewają Polskę. Krajowe fabryki gaszą produkcję
Polski przemysł drzewno-meblarski, jeden z największych w Europie, traci rozpęd. Rosnące ceny drewna, niedobór surowca i szybko rosnący import tanich mebli z Chin zmuszają firmy do ograniczania produkcji i zwolnień.
Kondycja liczącego ponad 81 firm zatrudniających 423 tys. pracowników polskiego przemysłu drzewno-meblarskiego coraz bardziej słabnie. Prognozy branży zakładają w 2026 r. spadek produkcji sprzedanej do ok. 199,5 mld zł z 203,1 mld zł w roku ubiegłym i 238,5 mld zł w 2022 r. Przedsiębiorcy tną zatrudnienie: na przestrzeni ostatnich pięciu lat w branży meblarskiej ubyło 29 tys. etatów, a w branży drzewnej 16 tys. Spada rentowność, która w produkcji mebli w 2025 r. stopniała do 4,4 proc., z 5,3 proc. rok wcześniej. Po pierwszym kwartale bieżącego roku skurczyła się jeszcze bardziej - do 3,8 proc. W branży drzewnej jest nawet gorzej: według firmy konsultingowej B+R Studio, specjalizującej się w doradztwie dla branży meblarskiej i drzewnej, jeśli w 2022 r. rentowność produkcji wyrobów z drewna wynosiła 10,9 proc., to w 2023 zmalała do 5,3 proc., rok później skurczyła się do 3,2 proc., by w roku ubiegłym wejść na poziom 3,6 proc.
Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna (KnRPD) – inicjatywa przedsiębiorców i organizacji reprezentujących przemysł meblarski, tartaczny, płytowy i papierniczy alarmuje, że znaczna część firm znalazła się pod kreską: w ub. roku wśród dużych i średnich przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
