Lotnicze cargo liczy na Port Polska
Spółki mają nadzieję, że projekt inwestycyjny Port Polska zwiększy atrakcyjność naszego kraju jako centrum logistycznego i przyciągnie nowe ładunki.
Od kilku lat przewozy ładunków transportem lotniczym w Polsce systematycznie rosną. Z danych GUS wynika, że w ubiegłym roku wyniosły 109 tys. ton, co w porównaniu z 2024 r. oznaczało wzrost o 17,5 proc. Dane te obejmują jednak tylko polskich przewoźników. Bank Gospodarstwa Krajowego, opierając się na danych Eurostatu, podaje z kolei, że wolumen obsłużonego cargo w polskich portach sięgał w ubiegłym roku prawie 214 tys. ton i tym samym zwyżkował o 7,1 proc. Nie zmienia to faktu, że towarowe przewozy lotnicze wyglądają mizernie na tle innych rodzajów transportu. W ubiegłym roku drogami przetransportowano w Polsce 2,03 mld ton ładunków, koleją prawie 216,1 mln ton, rurociągami niespełna 49 mln ton, morzem ponad 7,1 mln ton, a śródlądowym transportem wodnym 1,7 mln ton.
Równie słabo polskie osiągnięcia wyglądają na tle innych państw europejskich. W 2024 r. w UE przewozy ładunków i poczty transportem lotniczym sięgnęły 15,4 mln ton. Na same Niemcy przypadło niespełna 4,8 mln ton. Duże wolumeny obsłużyły też lotniska we Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii i Włoszech.
Specjaliści wierzą jednak, że w przyszłości Polska będzie zyskiwać na znaczeniu. Ma w tym pomóc przede wszystkim realizacja projektu inwestycyjnego Port Polska. Obejmuje on budowę: nowego lotniska...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
