Jest sposób na uratowanie ryczałtu
Rząd chce ograniczyć ryczałtowe rozliczenia. Część przedsiębiorców będzie musiała przejść na skalę albo liniówkę i zapłacić wyższy podatek oraz składkę zdrowotną. Alternatywą jest podział biznesu na części – podpowiadają eksperci.
Ryczałt staje się coraz popularniejszy, w tej formie rozlicza się z fiskusem już 1,26 mln przedsiębiorców. Rząd najwyraźniej jednak uznał, że niektórym jest za dobrze. I postanowił ich z ryczałtu wyrzucić.
Sposób jest prosty – obniżenie limitu przychodów. Teraz wynosi 2 mln euro rocznie. Oblicza się go według średniego kursu euro z pierwszego roboczego dnia października. W 2026 r. prawo do ryczałtu mają ci, których przychody w 2025 r. nie przekroczyły 8 517 200 zł.
Rząd chce, aby limit wynosił tylko 250 tys. euro (czyli niewiele ponad 1 mln zł). Dlaczego? Bo system musi być bardziej sprawiedliwy – argumentuje minister finansów.
– Ta sprawiedliwość polega na tym, że ci, którzy stracą prawo do ryczałtu, zapłacą wyższy podatek i składkę zdrowotną – mówi dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl.
– Nie muszą to być wcale...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)