Kontrole w Pyszne.pl mogą przynieść pozwy i efekt domina
Wspierany przez Rafała Brzoskę i Michała Sołowowa think tank zarzuca PIP instrumentalne wykorzystanie narzędzi nadzoru. Ostrzega przed „śmiercią cywilną” platform internetowych i potężnymi roszczeniami wobec Polski.
W najbliższy poniedziałek miała zakończyć się kontrola Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) w Pyszne.pl, ale – jak ustaliła „Rzeczpospolita” – została ona przedłużona. To m.in. efekt odwołania platformy, która złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na działania PIP. Część ekspertów uważa, że to tylko odwlekanie politycznego wyroku, który już zapadł. Nieoficjalnie się mówi, że finał ma być taki, by tysiące kurierów, z którymi platforma oferująca dowóz jedzenia rozwiązała umowy, zostało przywróconych i to na umowę o pracę. Konsekwencje tego ruchu mogą być daleko idące. Nie tylko wzrosną koszty usług dostaw i to nawet o 15 zł za zamówienie, co – jak pokazuje badanie Ariadna – sprawi, że 84 proc. konsumentów zrezygnuje z zamawiania jedzenia z dostawą (61 proc. restauratorów spodziewałoby się spadku liczby zamówień o ponad 30 proc.), ale również branża partnerów firm kurierskich i taksówkarskich straci rację bytu, a Polska narazi się na ryzyko wielomilionowych odszkodowań i pozwów ze strony zagranicznych inwestorów z sektora gig economy (platformy z pracą dorywczą).
Ostrzeżenie przed „śmiercią cywilną”
Jak się dowiedzieliśmy, Think Tank The Company zaapelował właśnie do ministry pracy Agnieszki...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
