Czy rosnące rentowności obligacji są dzwonkiem alarmowym
Rentowności obligacji długoterminowych z USA, Japonii oraz wielu innych krajów stały się najwyższe od wielu lat. To wywołało niepokój wśród inwestorów. Nie musi jednak prowadzić do ostrej wyprzedaży na giełdach. Skala wzrostu dochodowości jest jeszcze zbyt mała.
Rentowność amerykańskich obligacji trzydziestoletnich lekko spadła w środę, w okolice 5,28 proc., a dochodowość amerykańskich dziesięciolatek zeszła do 4,69 proc. Zniżkowały też rentowności m.in. japońskich papierów rządowych. Na początku tygodnia były one jednak wyraźnie pod presją. Rentowność amerykańskich trzydziestolatek stała się najwyższa od 2007 r., a japońskich najwyższa od 1996 r. Poszły w górę wówczas również rentowności obligacji wielu innych państw, co zaniepokoiło część inwestorów. Czy podwyższona dochodowość długu rządowego zwiastuje jednak większe problemy na rynkach?
Splot czynników
To, że rentowności w ostatnich dniach poszły w górę tłumaczono kilkoma czynnikami. Wojna USA z Iranem mocno przyczyniła się do tego, że ceny ropy stały się podwyższone, co może prowadzić do przyspieszenia inflacji oraz podwyżek stóp procentowych. (Paradoksalnie jednak, oczekiwania inwestorów, co do podwyżek stóp w USA zmniejszyły się po niedawnych raportach o sytuacji na rynku pracy oraz o inflacji. Inwestorzy spodziewają się, że Fed zacznie podnosić stopy dopiero w grudniu.)
„Inwestorzy obserwują rozwijającą się sytuację na Bliskim Wschodzie i uwzględniają ryzyko skoku inflacji, który będzie silniejszy i potrwa dłużej, niż wcześniej się spodziewano” – napisała we...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
