Po podwyżkach będą próby optymalizacji
Jeśli dojdzie do podwyżki CIT dla największych firm, to wiele z nich będzie unikać płacenia wyższych stawek poprzez zmianę swojej struktury. Fiskus może jednak zastosować klauzulę obejścia prawa i nałożyć wyższy podatek.
Według rządowych zapowiedzi, stawka podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) ma w 2027 r. wzrosnąć z 19 do 22 proc. dla firm i podatkowych grup kapitałowych (oprócz banków), które osiągną dochód przekraczający 50 mln euro. W przypadku spółek z sektora paliwowego i energetycznego stawka ta ma wzrosnąć nawet do 30 proc.
Wkrótce po ogłoszeniu rządowych planów rozpoczęły się dyskusje wśród ekspertów o tym, jak mogą się teraz zachować firmy, które potencjalnie będą podlegały wyższym stawkom. Nie brakuje sugestii, że może dojść do zastępowania jednej spółki wieloma mniejszymi, aby każda z nich osiągała przychód mniejszy, niż 50 mln euro. Równocześnie pojawiają się też głosy, że takie działanie może być ryzykowne prawnie, a spodziewane korzyści mogą się okazać niewiele większe, niż koszty działań optymalizacyjnych.
Dzielenie spółek
Jak przewiduje Tomasz Rolewicz, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton, rzeczywiście może dojść do procederu dzielenia polskich spółek czy zakładania spółek córek za granicą. – W praktyce wiele firm już korzysta z podatkowych udogodnień, bo posiada takie struktury i to rozbudowane. Korzystają np. z udziału w spółkach zależnych z siedzibą w jurysdykcjach z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)