Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kraków potrzebuje drugiego płuca

25 sierpnia 2026 | Kraj | Michał Kolanko

Zagraniczne korporacje zamykają oddziały i proponują ludziom przeprowadzkę do Indii albo pracę zdalną za indyjską pensję. Model rozwoju Krakowa się wyczerpał – mówi Michał Drewnicki, kandydat PiS na prezydenta Krakowa.

Po bolesnym rozłamie poparcie dla PiS spadło w wielu sondażach poniżej 20 proc. Bartosz Bocheńczak, kandydat Konfederacji w Krakowie powiedział mi niedawno, że to agonia PiS. Pana kandydowanie w Krakowie brzmi więc jak misja samobójcza.

Nikt nie mówił, że będzie lekko. Prawdziwy charakter wykuwa się dopiero wtedy, kiedy jest trudno. Zamierzam walczyć, uzyskać dobry wynik i wygrać. Jako radny od dwunastu lat znam doskonale sprawy miasta, a ludzie znają mnie. I to jest ciekawostka: podchodzi do mnie albo pisze w prywatnych wiadomościach bardzo dużo ludzi sympatyzujących z Koalicją Obywatelską. Mówią, że będą głosować, bo znają mnie z działania, wiedzą, że przez lata pomagałem w sprawach, w których miasto chciało mieszkańcom zaszkodzić, wyrządzić krzywdę. Chcę pokazać – nie jako poseł, który startuje w samorządzie, tylko jako samorządowiec, że można tutaj wygrywać.

Rozłam w PiS osłabił pana kampanię?

Na pewno tak. Kiedy rozmawiam z ludźmi, to co któraś osoba mówi, że jej się ten rozłam nie podoba, że nie lubi kłótni, że to jest błąd. Są zawiedzeni. Natomiast za dobrą monetę odbierają mój start – po pierwsze dlatego, że nigdy nie brałem udziału we frakcyjnych potyczkach, a po drugie, że jestem człowiekiem, który uzyskał poparcie zarówno w PiS, jak i w Rozwoju Plus, bo marszałek Ryszard Terlecki jednoznacznie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 13563

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij