Jak długo Rosja da radę bombardować Ukrainę rakietami
Świetnie zdając sobie sprawę z braków w ukraińskiej obronie przeciwlotniczej, Kreml bezkarnie atakuje kraj pociskami balistycznymi, głównie stolicę.
– Od dwóch miesięcy wróg ostrzeliwuje Kijów i obwód kijowski w rytmie: co 3–5 dni trochę „balistyki”, co 8–10 dni zmasowany atak rakietami – mówi jeden z ukraińskich analityków wojskowych.
Fale uderzeń składają się z dronów Szahid, różnego rodzaju pocisków kierowanych i rakiet balistycznych. Pierwsze dwa rodzaje celów ukraińskiej obronie udaje się niszczyć, z „balistyką” nie mają czym walczyć.
Ostatnie, ogromne uderzenie Rosja preprowadziła 20 sierpnia, głównie na Kijów. Teraz nad Dnieprem sądzili, że Kreml spróbuje zgromadzić zapasy i zaatakuje w okolicach Dnia Niepodległości, czyli 24 sierpnia. Największe zagrożenie było przewidywane od poniedziałku do piątku 28 sierpnia.
„Korzystając z ubóstwa środków przechwytujących, Rosja (20 sierpnia) wystrzeliła 70 do 80 pocisków, z tego 10 rakiet balistycznych (nie przechwycono...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)