Od komedii do dramatu
Od komedii do dramatu
Wzgardzona przez całe lata komedia, dzisiaj jest w naszej kinematografii w cenie. Z prostego powodu: publiczność chce się w kinie bawić. Filmów tego gatunku pojawia się więc na ekranie coraz więcej. W ostatnich dniach festiwalu było ich kilka. I trzeba przyznać, że filmowcy dali szansę widzom o zróżnicowanym poczuciu humoru.
"O, rety, moja babcia ma chłopaka" to typowy film familijny - sympatyczny, ale powielający znane stereotypy i niczym nie wyróżniający się od setek podobnych tytułów, jakie powstają we wszystkich telewizjach świata.
Obraz Marka Koterskiego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)