Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jesień

20 października 2000 | Magazyn | JK
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

REPORTAŻ

Jesień

Domy spokojnej starości. Coraz ich więcej, coraz więcej ludzi w nich mieszka. Są samotni albo nie chcą być ciężarem dla dzieci. Czy to znaczy, że Polacy przyzwyczajają się do myśli o starości w domach opieki?

Jacek Krzemiński Zdjęcia Jakub Pajewski

Gdy Halina Nowak, była urzędniczka, przeprowadzała się do Domu Pomocy Społecznej - tak na ogół nazywają się państwowe domy spokojnej starości - na ulicy Korotyńskiego w Warszawie, powiedziała: "Musiałam tu przyjść". Wcześniej mieszkała z synem, synową i ich dziećmi. Było dobrze, gdy pani Halina pomagała przy dzieciach. Kiedy wnuczki zaczęły dorastać, okazało się, że mieszkanie jest dla nich wszystkich za ciasne.

Walerian Mielcarek jest w Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii od niedawna. Po wylewie sparaliżowało mu połowę ciała. Córka z zięciem, których nazywa opiekunami, załatwili mu miejsce w prywatnym domu opieki. Musiał się zgodzić. Potem z prywatnego domu, z którego nie był zadowolony, przenieśli go do państwowego. - Córka chciała jak najlepiej. Ma dzieci, a ja wymagam całodziennej opieki. Często mnie odwiedza - mówi łamiącym się głosem.

Większość pensjonariuszy domów opieki tłumaczy swoje rodziny: nie miały warunków, były za bardzo zaabsorbowane pracą. Kiedy dzieci ich nie odwiedzają, też starają się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2144

Spis treści

Fotoreportaż

Nauka i Technika

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij