Wędrówka w przeszłość
Wędrówka w przeszłość
- Co, gdzie, za ile
Bug - ostatnia tak duża nieuregulowana rzeka w Europie
FOT. JAKUB OSTAŁOWSKI
ANNA OLEJ
Nawet dwudniowy wyjazd w te okolice stanowi prawdziwe wytchnienie od codziennych problemów. Brak przemysłu, dużych miast oraz tłumu turystów sprawia, że okolice Podlaskiego Przełomu Bugu są idealnym miejscem na wypoczynek dla osób lubiących ciszę i przyrodę.
Przepiękne krajobrazy nie są jedynym walorem parku krajobrazowego. Podróż przez tutejsze ziemie to wędrówka w przeszłość. Pod drodze mijam wioski, gdzie czas zatrzymał się w miejscu. Większość drewnianych chat pamięta jeszcze początek wieku - niektóre z nich wciąż są pokryte strzechą. Wzdłuż drewnianych płotków przed domami ustawiono ławki - to tutaj koncentruje się wieczorem życie towarzyskie. Za dnia śpią na nich koty, z rzadka niepokojone przez przejeżdżający samochód. Pod misternie rzeźbionymi drewnianymi oknami rosną malwy, słoneczniki, jarzębiny. W wielu chatach można kupić mleko, domowy ser, a czasem także świeżo upieczony chleb.
Ostatnia taka rzeka
Park Krajobrazowy Podlaski Przełom Bugu należy do najmłodszych w Polsce. Utworzony został w 1994 na powierzchni 30 tys. ha, wzdłuż doliny rzeki, od Drohiczyna aż po Terespol. Największą
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

