Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wnyki na prasę

14 maja 2002 | Publicystyka, Opinie | SP

W razie potrzeby ujarzmienia dziennikarza drzemiące przepisy karne mogą być odkurzone i ożywione

Wnyki na prasę

Skoro w sejmowym spisie praw oczekujących uchwalenia nie ma projektu nowej ustawy prasowej, trzeba przynajmniej możliwie szybko oczyścić prawo z roku 1984 z pomysłów i rozwiązań rodem ze stanu wojennego.

"Prasa odgrywa główną rolę w państwie, którego podstawą są rządy prawa", "ukaranie dziennikarza jest niedobrym sygnałem", "swoboda dziennikarska obejmuje możliwość posłużenia się przesadą, a nawet prowokacją". Takie opinie można znaleźć w wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Głoszone są od pół wieku. W poradniku dla dziennikarzy, wydanym przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy, czytamy: "Prawo prasowe zawiera niewiele przepisów o charakterze karno-prawnym". Trudno zgodzić się z tym poglądem.

Demonstracyjne ukaranie

Redaktor nie wydrukuje sprostowania, zamieści je w innym miejscu niż prostowany tekst (albo mniejszą czcionką) lub przekroczy termin jego druku, i już czeka go grzywna lub kara ograniczenia wolności, połączona z bezpłatną pracą na cel publiczny.

Dziennikarz naruszy prywatność (także osoby publicznej), nie autoryzuje wypowiedzi rozmówcy (który jej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2618

Spis treści

Listy

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij