Wnyki na prasę
Wnyki na prasę
Skoro w sejmowym spisie praw oczekujących uchwalenia nie ma projektu nowej ustawy prasowej, trzeba przynajmniej możliwie szybko oczyścić prawo z roku 1984 z pomysłów i rozwiązań rodem ze stanu wojennego.
"Prasa odgrywa główną rolę w państwie, którego podstawą są rządy prawa", "ukaranie dziennikarza jest niedobrym sygnałem", "swoboda dziennikarska obejmuje możliwość posłużenia się przesadą, a nawet prowokacją". Takie opinie można znaleźć w wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Głoszone są od pół wieku. W poradniku dla dziennikarzy, wydanym przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy, czytamy: "Prawo prasowe zawiera niewiele przepisów o charakterze karno-prawnym". Trudno zgodzić się z tym poglądem.
Demonstracyjne ukaranie
Redaktor nie wydrukuje sprostowania, zamieści je w innym miejscu niż prostowany tekst (albo mniejszą czcionką) lub przekroczy termin jego druku, i już czeka go grzywna lub kara ograniczenia wolności, połączona z bezpłatną pracą na cel publiczny.
Dziennikarz naruszy prywatność (także osoby publicznej), nie autoryzuje wypowiedzi rozmówcy (który jej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)