Teleskop głębinowy
Urządzenie o nazwie Antares zostało zanurzone na głębokość 2400 metrów w pobliżu francuskiej śródziemnomorskiej wyspy Porquerolles. Jego zadaniem jest chwytanie neutrin - cząstek kosmicznych o tak potężnej energii, a jednocześnie tak małej masie, że przenikają przez ziemski glob. Naukowcy jeszcze nie rozpoznali tego tajemniczego zjawiska.
Podwodne oczyTeleskop składa się z modułów optycznych zamkniętych w kulach ze specjalnego szkła wytrzymującego ogromne ciśnienie, jakie panuje na głębokości kilku kilometrów. Moduły te to coś w rodzaju "oczu Antaresa". Zawierają tak zwane fotomultiplikatory - czujniki reagujące na impulsy świetlne i wzmacniające je. 75 takich czujników umieszczonych w jednej pionowej linii długości 450 metrów zanurzono w ubiegłym tygodniu. W sumie linii takich będzie dwanaście, razem będą się składać z 900 czujników rozlokowanych w głębi morza na powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych. Wszystkie znajdą się pod wodą do końca 2007 roku, ale...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

