Przetarg na tarczę antyrakietową
Prawdopodobnie jeszcze w marcu, najdalej na początku kwietnia, amerykańska administracja zwróci się do Warszawy z zaproszeniem do negocjacji w tej sprawie - twierdzą miarodajne źródła zbliżone do Pentagonu. Chodzi o lokalizację wyrzutni, które mają być istotną częścią amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej zabezpieczającego przed atakami ze strony "państw rozbójniczych", takich jak Iran czy Korea Północna.
Negocjacyjny maratonNie będziemy jedyni. Decyzja polityczna w sprawie wyboru miejsca dla wyrzutni dotyczyć ma nie jednego, lecz dwóch lub trzech krajów, z którymi Amerykanie będą prowadzić równoległe rozmowy. Może chodzić na przykład o Czechy.
Peter Flory, zastępca sekretarza obrony USA ds. bezpieczeństwa międzynarodowego, powiedział w czwartkowym wystąpieniu przed Komisją ds. Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, że Waszyngton zamierza w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
